Kategorie
Bez kategorii

Jak zdałam maturę z polskiego – zobacz czego unikać, a co stosować?

Matura z polskiego – moje doświadczenie.

Matura z języka polskiego jest obowiązkowa. Może dlatego ten przedmiot stał się tak nielubiany przez dużą część uczniów. Często też podejście nauczycieli zniechęca do jego nauki. Mnie się poszczęściło.

OLiJP

Pod koniec pierwszej klasy liceum nauczycielka polskiego zaproponowała mi i kilku osobom udział w Olimpiadzie Literatury i Języka Polskiego. Nie czułam presji, ponieważ byłam na profilu matematyczno-fizycznym. Chciałam jednak kontynuować rozpoczętą już w podstawówce przygodę z konkursami z tego przedmiotu.

Zobacz też

Matura rozszerzona z polskiego

Mimo, że przerażało mnie pisanie pracy o długości 15 stron, po wakacjach zgłosiłam się na olimpiadę. Mieliśmy inną nauczycielkę. Dla klasy mogło to oznaczać utrudnienie w przygotowaniu do matury z polskiego. Na szczęście obawy okazały się bezpodstawne – lepiej trafić nie mogliśmy.

Biorąc udział w olimpiadzie, w deklaracji maturalnej musiałam wpisać maturę rozszerzoną z języka polskiego, aby w przypadku zdobycia tytułu finalisty mieć zaliczony ten przedmiot nie tylko na podstawie na 100%.

Matura z polskiego na 100% – 13 cennych porad

matura z polskiego 13 porad

1. Stworzyłam listę lektur na maturę z polskiego

Nie było to jakieś obciążające zadanie – otrzymaliśmy i omówiliśmy ją z nauczycielem. Nie wszystkie pozycje są obowiązkowe. Nauczyciele przeważnie mają wybór, które teksty będą omawiać na lekcjach. Są jednak tak zwane lektury z gwiazdką, czyli te, które musisz znać.

Lektury ogwiazdkowane:

1. Bogurodzica;

2. Jan Kochanowski, wybrane pieśni, treny (inne niż w gimnazjum), psalmy;

3. Adam Mickiewicz, Dziady cz. III;

4. Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz;

5. Bolesław Prus, Lalka;

6. Stanisław Wyspiański, Wesele;

7. Bruno Schulz, wybrane opowiadanie;

8. Witold Gombrowicz, Ferdydurke.

Polecam się z nimi zapoznać, gdyż na podstawowej maturze z polskiego pojawiają się ich fragmenty z pytaniami o autora, treść. Te utwory mogą też posłużyć za tekst wyjściowy do rozprawki. Wtedy już musisz znać je w całości.

Umiejętnie pisząc rozprawkę, dasz radę bazować tylko na kilku pozycjach. Dla mnie najprzydatniejsze były Dziady (metaforyczne więc dość skomplikowane, ale są kopalnią motywów), Pan Tadeusz, Lalka i Ferdydurke.

Lektury uzupełniające

Jeśli chodzi o literaturę dodatkową, to koniecznie zapoznaj się z Królem Edypem Sofoklesa. Przydaje się przy wypracowaniach o motywie fatum, winy niezawinionej, konfliktu tragicznego.

W pisaniu na tematy wojenne, o odczłowieczeniu, granicach człowieczeństwa, moralnych dylematach pomogła mi znajomość opowiadań Borowskiego: Proszę państwa do gazu i U nas w Auschwitzu. Z pewnością będziesz je przerabiać na lekcjach polskiego.

Może Cię także zaciekawić Zbrodnia i kara Dostojewskiego. Intrygująca analiza psychologiczna postaci, motyw miasta, koncepcja nadczłowieka i powiązanie z filozofią Nietzschego. Te wątki często wykorzystywałam w wypracowaniach.

Mistrz i Małgorzata Bułhakowa należy do lektur z rozszerzenia. Mimo to przyda Ci się do odniesień w tematach o elementach fantastycznych, grotesce. Znajdziesz tam także motyw miasta na przykładzie Moskwy i Jeruszalaim, motyw mistrza i ucznia, pisarza oraz wiele motywów biblijnych.

Pamiętaj!

Możesz również odnosić się do Biblii. Sama o tym często zapominałam 🙄 A przecież jest to bardzo bogaty zbiór zagadnień.

2. Sięgałam po opracowania

Są one pomocne w pełnym zrozumieniu tekstów kultury, epok itd.

Mnie przydała się również znajomość różnych opracowań poezji. Przykładowo Sławińskiej, Borowego, Trznadla. To była literatura przedmiotu na olimpiadę z języka polskiego. Ale właśnie dzięki jej przeczytaniu łatwiej było mi pisać interpretacje. Analiza dzieł stała się przyjemnością!

Szczerze polecam stronę klp.pl. Znajdziesz tam:

  • streszczenia i opracowania lektur;
  • analizy i interpretacje wierszy;
  • motywy literackie;
  • epoki.

Jeśli lubisz, możesz też wspomagać się kanałami na You Tube. Ja korzystałam z Wiedzy z wami.

3. Współpracowałam z nauczycielem polskiego

Tu musisz zadecydować – czy taki system pracy jest dla Ciebie odpowiedni. Zależy jakie podejście ma Twój nauczyciel. Jak już wspomniałam, w każdym roku miałam innego… i na nieszczęście w klasie maturalnej trafiliśmy na sympatycznego człowieka, ale nie tak wspaniałego nauczyciela. Moja klasa, typowy mat-fiz nie przepadała za językiem polskim. Matura z polskiego była dla nich tylko, żeby zdać. Dlatego też większość lekcji schodziła na rozmowie… bynajmniej nie o polskim. 😉

Mimo to, gdy indywidualnie prosiłam nauczyciela o jakąś pomoc – nigdy nie było problemu.

Gdy Twój nauczyciel jest niefajny, spróbuj popytać uczących w innych klasach. Zawsze łatwiej, kiedy ktoś kompetentny wyjaśni Twoje wątpliwości. Wtedy możesz spać spokojnie.

4. Zgłębiałam epoki

Robiłam to chronologicznie, zgodnie z podręcznikiem. Korzystałam z tej serii. Podobały mi się w nich nawiązania do innych epok przy omówieniach tekstów.

Starałam się wczuć w klimat danej epoki. Przykładowo, wyobrażałam sobie jak w przepychu barokowego zdobnictwa stoi człowiek, targany przez dylematy moralne.

Były też epoki bardziej rozrywkowo opisane. Twórcy Młodej Polski, którzy, buntując się, tworzyli grupy cyganerii (bohemy). Spotykali się w kawiarniach, gdzie odbywały się improwizacje i zabawy często do późnych godzin nocnych. Gardzili oni normami społecznymi i wywoływali skandale ekscentrycznym zachowaniem.

5. Wypisałam motywy

Że to jest przydatne dowiedziałam się z poniższego filmiku. Tam znajdziesz też tabelkę do pobrania i uzupełniania.

6. Wykorzystywałam ulubione teksty kultury

W tym momencie przychodzi mi do głowy pewna historyjka. Opowiedział nam ją nauczyciel polskiego. Okazało się, że sprawdzając rozprawki natrafiał na argumenty, w których uczniowie odnosili się do piosenek… disco polo!

Chciał nam tym pokazać, że wystarczy sprawny dobór słów. Dzięki temu można odwołać się do każdego tekstu kultury. Oczywiście w granicach przyzwoitości 😉

7. Wspomagałam się planerem

Jeśli nie miałam ustalonego konkretnie celu i terminu wykonania, to czułam zagubienie. Ogrom materiału do przyswojenia do matury z polskiego mnie przytłaczał, nie wiedziałam za co się wziąć. To jest jeszcze gorsze od nicnierobienia, bo bez sensownie będziesz się przejmował.

U mnie najlepiej sprawdziły się:

  • podział materiału na mniejsze kategorie – np. na epoki, motywy, danego twórcę
  • ustalanie dat wykonania pracy – z pomocą często przychodziły sprawdziany z epok w szkole, czy prace pisemne na ocenę. Możesz też sam ustalić sobie, że np. w każdy piątek piszesz jedno wypracowanie.
  • odhaczanie wykonanych zadań – nic tak nie motywuje jak widok zmniejszającej się listy “to do”

W planerze uwzględniałam też czas na odpoczynek. Najczęściej spędzałam go na świeżym powietrzu, czy rozwijając pasje.

Oderwij się…

Zrób sobie przerwę od nauki, żeby zregenerować szare komórki i obejrzyj świetne prace!

8. Nauczyłam się pisać interpretacje wierszy

Z początku nie wyobrażałam sobie na maturze z polskiego sięgnąć po zadanie interpretacją wiersza. Przyznam się, że po raz pierwszy napisałam ją w drugiej klasie. W dodatku na kilka dni przed udziałem w OLiJP. Zatem trochę byłam zmuszona, żeby się nauczyć. Ten jeden raz wystarczył, aby przećwiczyć tę formę.

Od tamtego momentu pokochałam analizowanie wierszy. Wiadomo, czasem miewałam trudności. Zdecydowanie jednak polecam wybranie interpretacji. Zwłaszcza jeśli lubisz pisać. Ta forma jest o wiele bardziej swobodna niż klasyczna rozprawka. O dziwo – często nawet łatwiejsza! To Ty decydujesz w jakim kierunku idzie Twoja praca. Oczywiście, tezę musisz poprzeć kontekstami. Znów jednak sam je wybierasz. 😀

9. Pamiętałam o kontekstach

Poprzedni punkt był wprowadzeniem do tego.

W interpretacji stawiasz tezę interpretacyjną, którą popierasz argumentami. Podobnie jak w rozprawce. Moim zdaniem jest to jednak łatwiejsze. Ta forma wypowiedzi polega również na analizie utworu. Zatem przytaczasz środki poetyckie i opisujesz ich funkcje.

Wracając do kontekstów – za to kryterium jest łatwiej, niż w rozprawce otrzymać maksymalną liczbę punktów. U mnie sprawdziły się odniesienia do innych utworów literackich czy opracowań. Ponadto – jeśli oczywiście pamiętałam 😉- dodawałam kontekst fiolozoficzny.

Najczęściej używane konteksty:

  • artystyczny
  • biograficzny
  • filozoficzny
  • historyczny
  • historyczno-literacki
  • literacki
  • społeczny

Po co mi te konteksty?

Po pierwsze, co już wspomniałam, uzyskasz maksymalną notę w kryterium “B” oceny interpretacji:

matura z polskiego kryteria oceny interpretacji

Formalne wyjaśnienie od OKE masz poniżej:

matura z polskiego - kryterium b oceny interpretacji

Na maturze z polskiego pisząc wypracowanie, starasz się udowodnić swoje zdanie. Dlatego też konteksty są potrzebne. Dzięki nim Twoje argumenty będą wiarygodne, a egzaminator zrozumie, pod jakim kątem analizujesz tekst. To jest takie wspieranie się wypowiedziami mądrzejszych.

10. Ćwiczyłam pisanie

Praktyka czyni mistrza. Będziesz w czymś bardzo dobra, jeśli będziesz robić to wystarczająco długo.

– Julian Gough

Myślę, że powyższy cytat znany jest każdemu (może też w innej formie). Nie ma innej możliwości. Trzeba po prostu trenować, uczyć się na błędach.

Czasem demotywowała mnie moja praca. Bywało tak, że napisałam w miarę dobre prace, a później kolejna okazywała się być słaba…

matura z polskiego motywacja

Jednak się nie poddawałam! Kluczem do sukcesu jest wytrwałość. Na własnej skórze przekonałam się, że ciężka praca przynosi efekty.

Prace dawałam do sprawdzenia nauczycielce, żeby otrzymać informację zwrotną, dalsze ukierunkowanie

11. Przestałam czytać lektury…

To już może słyszałeś, że żeby zdać maturę z polskiego wystarczą opracowania, streszczenia…

Ale ile stracisz nie poznając bezpośrednio tych fascynujących dzieł. Nie mam na myśli wszystkich lektur, to zależy od Ciebie.

Przestałam je czytać – jest w tym stwierdzeniu prawda. Ale było to już pod koniec klasy maturalnej. Nie przeczytałam Chłopów t. I i Przedwiośnia.

Jak widać nie te pozycje nie były mi potrzebne. Ale Tobie mogą. Zależy, co lubisz i czy znasz inne teksty, w których poruszona jest podobna problematyka. Na wypadek, gdybyś musiał pisać o tradycjach na wsi i dialektyzmach…

Zamiast lektur wolałam posługiwać się wierszami.

12. Robiłam notatki

Metoda stara jak świat. Ale też bardzo efektywna.

13. Wymieniałam się wiedzą z innymi